Rzeczywistość medialna contra rzeczywistoć czyli Żegnaj Newsweeku:)

Newsweek i Dziennik Gazeta Prawna ostatnio zabłysnęły rewelacjami takimi.
Można też poczytać o tym w dyskusji u Chętkowskiego:
I tak sobie myślę czy Państwo dziennikarze aż tak nie znają rzeczywistości czy po prostu kłamią?
Czy oni uważają mnie za idiotę i myślą,że uwierzę, że w Zamościu czy Suwałkach, małych miasteczkach w biednych rejonach naprawdę nauczyciele mają tyle kasy, by odrzucić prace za 500 zeta dziennie i 60 zeta za godz.
W ogóle kto takie stawki oferuje?

I kto je odrzuca, ci stażyści (mniej niż 2 tys. brutto), kontraktowi (2 tys. brutto z małym kawałkiem)? Jakoś wątpię:)
Siedzę w tej branży sobie od 5 lat i jakie są stawki i zarobki wiem, zdarzyło mi się pracować w jednym projekcie unijnym gdzie wychodzi za godzinę około 100 zeta a nawet więcej, a gdybym tylko sam go robił, wychodziło by mi ok. 150 a nawet więcej, tyle że to jest praca 4 razy w roku i tych godzin jest mało. No jeszcze za tłumaczenia ustne można zgarnąć takie stawki ale to trza być bardzo dobrym i jest to praca bardzo trudna.
W szkołach prywatnych, językowych czy wyższych stawka za godzinę jest ok. 30, 40 zł brutto.

Jak czyta to jakiś redaktor „Dziennika” i „Newsweeka” to poproszę o namiary, gdzie się mam zgłosić, do którego samorządu by dostać tę prace za 5 stówek dziennie:)

A chwilowo obiecuję sobie(niczym, kurwa, prawak jakiś ) nie kupować „Newsweeka” (choć ich ostatnio polubiłem), taki mały bojkot:)
No ale klasy(k)czka pisała

Żegnaj mój miły,dobrze wiesz
Za kłamstwo cios,za zdradę krew!

Jak zacznę zarabiać tyle, ile życzą mi redaktorzy Axel Springer Polska (5 tysięcy brutto) albo tyle ile panowie i panie manipulatorzy, to do nich wrócę.
Może.

Zupełnie od czapy: inny klasyk powiadał: Nachalne są te kurwy i zuchwałe:)

P.S. Prośba jak tu zajrzy jaki nauczyciel mianowany czy dyplomowany, to niech mi napisze ile zarabia, bo te średnie zarobki znajdowane w necie sa jakieś lekko zawyżone, wrażenie mam.

P.P.S. Jeżeli to co opisuje „Dziennik” i „Newsweek” byłoby prawdą, to znaczyłoby, że nauczycielom się w głowach popierdoliło generalnie:)

Reklamy

Komentarzy 17 to “Rzeczywistość medialna contra rzeczywistoć czyli Żegnaj Newsweeku:)”

  1. Torlin Says:

    Nie umiem ocenić, nie jestem nauczycielem. Ale prasa kłamie, to wiadomo nie od dziś.

  2. zbyszek Says:

    Zgodnie z ministerialnymi stawkami i zasadami Karty Nauczyciela – dyplomowany z ponad 20 letnim stażem pracy może zarobić: zasadnicze – 2799,00 + maksymalnie 20 % dodatek stażowy + dodatek motywacyjne (nie wszędzie dają), który najczęściej stanowi 2-5% wynagrodzenia zasadniczego + niektórzy maja dodatek za wychowawstwo ok. 100 zł. Tak więc nauczyciel u szczytu swojej kariery, z wieloletnim doświadczeniem może dostać ok. 3600,00 brutto czyli ok. 2500,00 na rękę. Do tego raz w roku tzw. 13. (8,5% płacy rocznej minus wszystkie okresy chorobowe).

  3. grześ Says:

    Jeszcze jeden link do kolekcji i do tematu:

    http://www.znp.edu.pl/element/776/Chetnych_do_pracy_za_500_zl_dziennie_jest_bardzo_duzo

  4. Władek Says:

    Mianowany, z 9-letnim stażem pracy – 1930 PLN netto, czyli na rączkę, w tym 14 godzin odpracowanych w ramach uzupełnienia etatu, jako że w maju i w czerwcu nie będę miał już klasy maturalnej:) Dodam tylko jeszcze – dwie matury próbne z polskiego (poprawiam sam za darmo), bibliografie i ramowe plany wypowiedzi, konsultacje z tymi uczniami, którzy są ambitni i nie kupili gotowych prac na ustną część matury z polskiego:):):) ZA DARMO!!!!

    • grześ Says:

      Władku, witam nowego komentatora, zajrzałem właśnie na twój blog i sobie Heya mojego ulubionego słucham.

      A co do zarobków, to jednak dobre wrażenie mam, że liczby podawane przez różne media jako „średnie” znacznie zawyżone sa i to dla każdej grupy awansu zawodowego.

      A dodatkowe rzeczy niepłatne?
      To norma chyba w każdej szkole:), no dobra w językowej poza przygotowaniem do zajęć i wpisywaniem tematów do dziennika nic dodatkowo nie musiałem robić.

      Ale nie smęcę, bo właśnie mam jakiś program autorski przygotowania kulturowego do wizyty w Niemczech w ramach jakiegos projektu unijnego wymyślać 😦

      A weny nie mam zupełnie.

  5. Anonim blee Says:

    Moja koleżanka w lubelskim przedszkolu na stanowisku nla mianowanego, 14 lat stażu, goła pensja bez dodatków na rękę ( bo nie siedzi w dupie u dyrektorki) w styczniu zgarnęła 1794zł. widziałam odcinek. Myślę, że te pensje to się na nadgodzinach nadrabia.

    • grześ Says:

      Dorciu no tak, ale nadgodziny to już praca dodatkowa, a przeciez mądrość ludowa głosi, że nauczyciel te kokosy to tylko za 18 godzin w tyg. dostaje.

      A mądrości ludowe oczywiście można se wsadzić, dzis np. pracę skończyłem o 10.35 (eh, nierób ze mne), ale musiałem zostać 2 godziny dłużej w celu spełniania obowiązków niepłatnych.
      W środe kilka godzin konferencja, next week tyż itd

      Nadgodzin na szczęście nie mam, wiec se moge pozwolić na taniec, angielski, i (zbieram się do tegoż) basen&siłownię.

      Pozdrówka

    • grześ Says:

      Aaaa, w przedszkolu to nie 18 ma, tylko 25 w sumie.

  6. rex33 Says:

    Witam. nauczyciel mianowany, gimnazjum, 27 lat pracy (i nie zamierzam się dyplomować!) – pensja netto za styczeń : 2208 zł (z wszystkimi dodatkami). Pozdrawiam

  7. grześ Says:

    Rex33 a czemu nie chcesz się dyplomować?
    Że zapytam z ciekawości?

  8. Anonim blee Says:

    Grześ,
    a ja z innej beczki:
    straszny wstyd mi zrobiłeś ( i dobrze mi tak!) u Kozika.
    NIe umiem bronić swojego zdania, cholerny mięczak jestem…Choć faktem jest, że nie lubię Owsiaka i całego tego medialnego szumu wokół tematu, który skąd inąd (jak się to pisze) pewnie niezbędny jest do uzyskania TAKIEGO efektu.

    Dzięki za tę lekcję.

  9. grześ Says:

    Dorciu, e tam.
    Przesadzasz.
    Tak se napisałem, a w ogóle myślałem, że komentarz się nie wysłał i przepadł w nicości, a tu mi good newsa podrzuciłaś:)

    pzdr

  10. Marianka Says:

    Moja pensja za grudzień 2310.Nauczyciel mianowany, 26 lat” przy tablicy”,liceum,stolica.No ale w grudniu były,oprócz pensji,dodatki świąteczne których nie liczę.Przeciętnie,na rękę,jest to ok 2200-2300.Pracuję w wymiarze 24h na tydzień.Pozdrawiam.

  11. grześ Says:

    Marianka, to jak na W-wę, to w ogóle nieciekawie z taką pensją.

    pzdr

  12. Deonna Nampel Says:

    It’s really interesting article

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: