Archive for Styczeń 2011

Cytat na dziś

Styczeń 27, 2011

„Jak można chcieć zakończyć swe życie, dopóki istnieją poziomki?”

str 244, „Dziewczynka w czerwonym płaszczyku” autobiografia Romy Ligockiej, dziecka uratowanego z Holocaustu

P.S. Polecam dzisiejszy wpis Logosa Amicusa

27 stycznia dziś, pamiętajmy:

Reklamy

Magda Jethon błądząca…

Styczeń 22, 2011

Jak wiadomo Grześ od początku swego blogowania (a ta wiekopomna era w mym życiu nastąpiła 12 stycznia 2007, więc już 4 lata zleciały) prowadzi kronikę pt. „Co tam w Trójce słychać”. Dyrektorzy się zmieniają , audycje tyż, dziennikarze odchodzą, przychodzą, umierają nawet a grześ pisze.
Ostatnie kilka wpisów znaleźć można tu. W listopadowym zachwycałem się atmosfera posobalową i tym, że w Trójce jest sympatycznie i ślicznie, acz jednocześnie obawę wyrażałem, że Magda Jethon cuś popsuć może.
No i jak wiadomo, jak coś ma pójść źle, to źle pójdzie. I poszło a raczej zeszło.
Komu się zeszło i dlaczego to jest niefajne?

Ano, zeszło siem Cejrowskiemu, pisze on o tym tu
Cokolwiek by o Cejrowskim nie sądzić, jest to tak zwane zwierzę radiowe i godzina jego audycji jest więcej warta niż godziny smętów w wykonaniu Szydłowskiej, Gacek, Marcinik itd
I jest to zubożenie Trójki pod względem muzycznym, bo nie ma co ukrywać Trójka staje się monotematyczna muzycznie totalnie.A raczej duotematyczna.
Z jednej strony są Gacek, Metz, Szydłowska, Hoffmann, Kozak, Kaczkowska, Stelmach, którzy puszczają muzykę tzw. alternatywną albo raczej smęty. Oczywiście takiego Metza audycja jest świetna, potrzebna i fajna, ale po co przed nim 3-godzinne smęcenie Stelmiego a w sobotę od 23 znowu trzy godziny z muzą smętną (Karolina Kozak + Aleksandra Kaczkowska)
Poza Cejrowskim skrócono „Strefę rockandrolla wolną od angola” o godzinę, co w ogóle jest bez sęsu.
Ale nie dokończyłem.
Więc z jednej strony są ci, co wymieniłem, z drugiej zaś: Niedźwiedź, Baron, Owczarek, po części Kydryński, którzy puszczają też podobne rzeczy w swoich audycjach.
Brak zaś w ogóle ciężkiej muzy, brak prawie w ogóle starego jazzu, brak wielu stylów muzycznych.

W publicystyce i kulturze tyż jakichś zmian na plus nie ma: audycja o książkach jest nowa, ale jej pierwsze wydanie bezpłciowe trochę, znaczy w stylu audycji Barbary Marcinik, bez ikry. Beata Michniewicz nie gada już z dziennikarzami, co było znacznie ciekawsze niż politycy przewidywalni i nudni.

Lista wtórna, co tydzień słuchać tego samego czyli Voo Voo, raz Dwa Trzy, Kultu &T. Love itd, ileż można.
Z perełek zostaje więc w sumie niewiele: Mann, Prywatna Kolekcja, Magiel Wagli, Pan Sułek, Sjesta, Gitarą i Piórem, rozmowy Wałkuskiego i Strzyczkowskiego w piątek o 16.30. Plus całkiem dużo rzetelnych audycji, ale brak nowej jakości, brak świeżej krwi, brak fermentu, za to mamy wyrzucanie dobrych audycji i pozbywanie się osobowości na rzecz smęcących Szydłowskiej i Gacek (nie mam nic do obu pań, druga w duecie z Mannem jest do strawienie, do pierwszej się przyzwyczaiłem, ale przecież to nie jest jakość Trójkowa…, no)

Żeby nie było, że tylko smęcę i nie doceniam, taki uroczy drobiażdżek, acz już nie taki nowy, pewnie wszyscy znają:

Rzeczywistość medialna contra rzeczywistoć czyli Żegnaj Newsweeku:)

Styczeń 15, 2011

Newsweek i Dziennik Gazeta Prawna ostatnio zabłysnęły rewelacjami takimi.
Można też poczytać o tym w dyskusji u Chętkowskiego:
I tak sobie myślę czy Państwo dziennikarze aż tak nie znają rzeczywistości czy po prostu kłamią?
Czy oni uważają mnie za idiotę i myślą,że uwierzę, że w Zamościu czy Suwałkach, małych miasteczkach w biednych rejonach naprawdę nauczyciele mają tyle kasy, by odrzucić prace za 500 zeta dziennie i 60 zeta za godz.
W ogóle kto takie stawki oferuje?

I kto je odrzuca, ci stażyści (mniej niż 2 tys. brutto), kontraktowi (2 tys. brutto z małym kawałkiem)? Jakoś wątpię:)
Siedzę w tej branży sobie od 5 lat i jakie są stawki i zarobki wiem, zdarzyło mi się pracować w jednym projekcie unijnym gdzie wychodzi za godzinę około 100 zeta a nawet więcej, a gdybym tylko sam go robił, wychodziło by mi ok. 150 a nawet więcej, tyle że to jest praca 4 razy w roku i tych godzin jest mało. No jeszcze za tłumaczenia ustne można zgarnąć takie stawki ale to trza być bardzo dobrym i jest to praca bardzo trudna.
W szkołach prywatnych, językowych czy wyższych stawka za godzinę jest ok. 30, 40 zł brutto.

Jak czyta to jakiś redaktor „Dziennika” i „Newsweeka” to poproszę o namiary, gdzie się mam zgłosić, do którego samorządu by dostać tę prace za 5 stówek dziennie:)

A chwilowo obiecuję sobie(niczym, kurwa, prawak jakiś ) nie kupować „Newsweeka” (choć ich ostatnio polubiłem), taki mały bojkot:)
No ale klasy(k)czka pisała

Żegnaj mój miły,dobrze wiesz
Za kłamstwo cios,za zdradę krew!

Jak zacznę zarabiać tyle, ile życzą mi redaktorzy Axel Springer Polska (5 tysięcy brutto) albo tyle ile panowie i panie manipulatorzy, to do nich wrócę.
Może.

Zupełnie od czapy: inny klasyk powiadał: Nachalne są te kurwy i zuchwałe:)

P.S. Prośba jak tu zajrzy jaki nauczyciel mianowany czy dyplomowany, to niech mi napisze ile zarabia, bo te średnie zarobki znajdowane w necie sa jakieś lekko zawyżone, wrażenie mam.

P.P.S. Jeżeli to co opisuje „Dziennik” i „Newsweek” byłoby prawdą, to znaczyłoby, że nauczycielom się w głowach popierdoliło generalnie:)

Z cyklu zdziwienia grzesiowe

Styczeń 12, 2011

Na marginesie ostatniej afery jak to fejsbukowcy chcą zabierać dzieci Terlikowskiemu uderzyła mnie jedna rzecz. O samej sprawie pisać nie będę, bo napisał o niej wielokrotnie Terlikowski i różni moi ulubieni lewacy jak Major, Orliński, Bart itd Kto chce se znajdzie, ale ja nie o tem:)

Zastanowił mnie fenomen tzw. grup na fejsbuku, co to za ustrojstwo i z czym to się je, że zapytam z gupia frant (co to jest tenże frant?)
Otóż jaki sens ma tworzenie takich grup, po co się do nich przyłączać i po co to w ogóle?
Znaczy co mi daje bycie w grupie pt „Odebrać Terlikowskiemu dzieci” albo w grupie , no nie wiem, wielbicieli minimalizmu albo w grupie fanów Dominika Tarasa albo w grupie ” Mam wszystko w dupie”.

W ogóle zastanawiam się, jakie te grupy są, jakie są np. najpopularniejsze i czym tenże pęd do tworzenia takich grup i wirtualnego tkwienia w nich jest uzasadniony.
Jako że jestem ignorant fejsbukowy, to proszę tych doświadczonych o ciekawe wypowiedzi na temat swych ciekawych doświadczeń.
No i chciałbym się dowiedzieć do jakiej grupy ja się powinienem zapisać, no:)

Oż kurde, że tak oftopicznie pojadę, zdrzaźniłem siem, bo usłyszałem w Trójce właśnie opinię gościa-minimalisty, że jak ktoś nie umie
przeżyć za tysiąc zeta miesięcznie, to i za pięć nie będzie umiał. Hm, niestety mam wrażenie, że prawdziwość tych słów jest dla mnie bardzo bolesna:)

A z jeszcze zupełnie innej półki, uwielbiam ten utwór, tak jakoś mnie naszło:

P.S. Zgodnie z minimalistyczną zasadą zamierzam troszkę w tym roku zniknąć z bloga:), znaczy w necie minimalizm, w realu maksymalizm,choć jak znam życie to będzie odwrotnie.

g. 21.48
E tam co to za minmalizm, nawet minimaliści mają swoją grupę na fejsbuku, to ja już jestem bardziej minimalistyczny:)

Miłość, przyjaźń, muzyka

Styczeń 9, 2011

All you need is love- Love actually

I oczywiście nie może zabraknąć satanów z Woodstocka:)

Pisze do mnie i za mnie WordPress, special for my readers:)

Styczeń 3, 2011

The stats helper monkeys at WordPress.com mulled over how this blog did in 2010, and here’s a high level summary of its overall blog health:

Healthy blog!

The Blog-Health-o-Meter™ reads Wow.

Crunchy numbers

Featured image

A helper monkey made this abstract painting, inspired by your stats.

A Boeing 747-400 passenger jet can hold 416 passengers. This blog was viewed about 13,000 times in 2010. That’s about 31 full 747s.

In 2010, there were 48 new posts, not bad for the first year! There were 20 pictures uploaded, taking up a total of 14mb. That’s about 2 pictures per month.

The busiest day of the year was May 11th with 236 views. The most popular post that day was Anna Semkowicz-krótkie wspomnienie.

Where did they come from?

The top referring sites in 2010 were galopujacymajor.wordpress.com, gretchen-bezokolicznik.blogspot.com, tecumseh.salon24.pl, pinomc.blox.pl, and google.pl.

Some visitors came searching, mostly for grześ, anna semkowicz, grzes, wordpress, grześ, wordpress, and semkowicz anna.

Attractions in 2010

These are the posts and pages that got the most views in 2010.

1

Anna Semkowicz-krótkie wspomnienie April 2010
5 comments

2

Muzyczne portrety- Edyta Bartosiewicz May 2010
38 comments

3

Najistotniejsze egzystencjalne pytania April 2010
55 comments

4

Bełkotać każdy może czyli Izabela Filipiak w roli głównej May 2010
19 comments

5

Na Jarosława Kaczyńskiego głosują buntownicy, nonkonformiści i lewacy? June 2010
45 comments