Dance (with) me to the End of Night:) czyli imprezę sylwestrową (częściowo) uważam za otwartą:)

Rok temu, znaczy w lipcu 2009 na TXT wyrychtowałem trzyczęściowy cykl z dyskotekowym graniem czy raczej szerzej mówiąc graniem do tańczenia, wpisów oczywiście nie mam, zaginęły wraz Sergiuszem:), więc z okazji Sylwestra kilka kawałków do tańczenia, świetnych na imprezę bym Państwu zaproponował, a nuż ktoś skorzysta.
Życzenia noworoczne na końcu będą:)

Zacznijmy od tańca w świetle księżyca, no:

Dla mnie jest to utwór for ever, w sam raz, by się przy nim zakochać, zatańczyć pierwszy taniec na swoim weselu itd:)
Oczywiście na imprezie nie tylko sylwestrowej nie może braknąć króla rockandrolla:

Elvis, jak wiadomo, żyje:)

Głosów kobiecych zabraknąć nie może, no bo jakby to było:

A teraz nutka melancholii, bez której ten blog egzystować nie może, no cóż, melancholia jak paliwo pisania? Czemu nie.

No a teraz A jak Abba:

B jak Bee Gees

A teraz przeskoczymy jakieś 20 lat do przodu, nie wiem, co jest w tym utworze, ale jest to jeden z niewielu współczesnych kawałków tanecznych, których da się słuchać i które (a co mi tam, przyznam się) lubię:

No cóż, impreza powoli dobiega końca, wszyscy już pijani, mamy gdzieś trzecią w nocy albo czwartą, przy ostatniej szklaneczce whisky z colą (profanacja, kurwa) i papierosie trza się albo oddać szaleńczej zabawie albo refleksji. Cóż jeśli poleciały już kawałki z „taty kazika” 9a jak ja jestem dzidżejem, to by już poleciały) zostanie nam tylko to.

Życzę wszystkim czytelnikom jak najlepszego roku 2011, czytajcie mnie dalej, a będzie wam dane:)
A poważniej niech się spełni, to czego chcecie, nie spełnia, to czego nie chcecie i w ogóle niech będzie dobrze a nawet lepiej.
Do zobaczenia już pewnie za rok (znaczy po północy), bo jednak wychodzę z dom,u (bleee:))

I posłuchajmy na koniec prostej, pięknej i mądrej piosenki.
Dziękuję za uwagę.

Reklamy

Komentarzy 13 to “Dance (with) me to the End of Night:) czyli imprezę sylwestrową (częściowo) uważam za otwartą:)”

  1. Torlin Says:

    Siurpryza

  2. paprotnik Says:

    Wszystkiego Najlepszego. Oby ten 2011 był lepszy.

    Pozdrawiam.

  3. grześ Says:

    Paprotniku, globalnie to nie wiem,jaki będzie, ale lokalnie postaram się by dla mnie był lepszy:)

    Mam jakoś dużo pozytywnej energii, co mi się (prawie) nie zdarza.

    Kurde,nie wiem tylko co będzie z blogiem jak mój pesymizm wrodzony i malkontenctwo stracę:)

  4. grześ Says:

    A dziękuje, siurpryza zawsze mile widziana:)

  5. grześ Says:

    A w ogóle to, proszę Państwa, nie wiem czy wiecie, ale wytrwałem na rynku sandomierskim prawie do końca imprezy, że się pochwalę:)

  6. grześ Says:

    No i w ogóle miała być tu impreza do rana, a tu lipa&pustka, marazm&stagnacja, no.

  7. grześ Says:

    Wrzucę więc dla rozruszania imprezy jakieś rytmy gorące:)

  8. grześ Says:

  9. Pino Says:

    Znam dwa dobre kawałki do tańca i kilka dobrych do baunsu, bo to nie to samo.

    Szybkie:

    Wolne:

    A teraz bauns, pomijamy YMKĘ, bo to oczywista oczywistość:

    I musiałam być nieźle pijana, bo pamiętam że z kimś tańczyłam, o kurwa 🙂

    No i co z tym nowym rokiem? Na razie nie widzę różnicy…

  10. Torlin Says:

    Grzesiu!
    Póki co otwarcie w blogu, ewentualnie później przejdziemy na korespondencję e-mailową. Mam urlop 11 – 23 kwietnia i z chęcią bym przyjechał do Sandomierza (lub pod) załóżmy 11 – 14, aby połazić, pogadać, pozwiedzać. Trzymaj się.

  11. grześ Says:

    Torlinie, odezwę się mailowo koło środy, to ci napisze co i jak.
    Ale jestem oczywiście na tak:)

  12. Reginald Says:

    Hot water at the required temperature will flow in to the K-cup at great pressure,
    brewing the coffee using the utmost precision. The pre-infusion system and 15
    bar pressure pump provide you with the power to extract
    that true espresso flavour. The warming plate may be adjusted to your lower temperature and may keep
    coffee hot for approximately four hours.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: