Garść (youtubowych i życiowych) banałów

Banały pomagają.
Miałem napisać smętną blognotkę (smętnotkę?) ze swoimi banałami w środku, na zewnątrz i w tle, ale ileż można grac tą samą kartą wyeksploatowanego ekshibicjonizmu ubranego w szaty kiczowatego patosu, pokrytego zaś mrocznym niedpowiedzeniem. O kurwa, co jo piszo, co jo godom.

Więc gadać nie będę, oddam głos innym.
A banalna notka pewnie niejedna jeszcze powstanie, a może nie powstanie, banały też kiedyś się skończyć muszą, banalnie też najczęściej.

Banał pierwszy

I tak warto żyć

Banał drugi

W życiu piękne są tylko chwile

Banał trzeci

Żyj i uśmiechaj się do ludzi

Banał czwarty

Musisz odnaleźć nadzieję
I nie ważne, że nazwą Ciebie głupcem.

Banał piąty

Nic nie może wiecznie trwać

Banał szósty

Drugi raz nie zaproszą nas wcale

Banał siódmy

Nie bój się chodzenia po morzu
Nieudanego życia

Banał ósmy


Jest już za późno, nie jest za późno

Banał dziewiąty

Wierz mi, wierz, ta wyspa jest

Banał dziesiąty

Herbata z cytryną i miód

****************************************************

Nie ma takiego życia, którego nie dałoby się nie przeżyć.
Nie ma takiego cierpienia, które by się nie miało kiedyś skończyć.
Nie ma takiego smutku, który by nie znalazł kiedyś ukojenia.
Nie ma takiej samotności, do której by się nie można było przyzwyczaić.
Nie ma takiego bólu, którego nie dałoby się złagodzić.
Nie ma takiego doła, z którego nie dałoby się wyjść.
Nie ma takiego upokorzenia, którego by się nie dało znieść.
Nie ma takiej pustki, której nie dałoby się wypełnić.
Nie ma takiej izolacji, z której nie dałoby się wydostać.
Nie ma takiej walki, której nie można by wygrać.

Nie ma to jak optymizm:)

Reklamy

Tagi: , , ,

Komentarzy 7 to “Garść (youtubowych i życiowych) banałów”

  1. Gretchen Says:

    Niektóre banały są najgłębszymi prawdami, za którymi tak trudno pójść, że nazywamy je banałami.

    Pozdrowienia Grzesiu.

  2. Banan Says:

    wszystko mi się podoba z tej muzy, z jedną uwagą: dlaczego Ty z uporem maniaka nazywasz takie piękne rzeczy (przy innych okazjach też) banałami?

  3. grześ Says:

    Gre, zgoda:)

    jak wiadomo proste rozwiązania bywają najtrudniejsze (oooo, kolejny banał:), no

  4. grześ Says:

    Bananie, hm, trudne pytania mi zadajesz:)

    Jakoś tak wychodzi chyba.

    A w ogóle to dziś byłbym na koncercie Armii, ale z powodu powodzi koncerty odwołane.

    Niedobrze.

  5. Hoko Says:

    Nie ma takiego kota, którego nie można by pogłaskać.

  6. grześ Says:

    Hoko

    🙂

    Pikne, no.

    Acz czy prawdziwe?

  7. Hoko Says:

    Prawdziwe. Tylko trzeba łapserdaka najpierw złapać 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: